Ekspresem “Pieniny” do Warszawy tylko dwa razy w tygodniu, bezpośrednim pospiesznym z Rzeszowa do Zamościa już nie dojedziemy - to przykłady zmian w podkarpackim rozkładzie PKP, które wchodzą 1 września
Spółka InterCity postanowiła też, że z Dębicy do Zamościa nie będzie jeździł pospieszny”Hetman”. - Z Gorzowa Wielkopolskiego do Dębicy pasażerowie dojadą tym pociągiem, a z Dębicy do Zamościa zastępczą komunikacją autobusową - tłumaczy Beata Czemerajda z biura prasowego InterCity. Przekonuje, że powodem wycofania pociągu na trasie Dębica - Zamość przez Tarnobrzeg jest mała liczba pasażerów.
Ekspresem “Pieniny” z Warszawy do Przemyśla dojedziemy tylko dwa razy w tygodniu - w piątki i niedziele. Z powrotem w soboty i poniedziałki. W pozostałe dni “Pieniny” będą dojeżdżać jedynie do Krakowa. Kolejarze twierdzą, że i tym pociągiem z Podkarpacia jeździ za mało osób. Nie będzie też bezpośredniego pociągu pospiesznego z Rzeszowa do Zamościa. Na tej trasie InterCity uruchomi komunikację autobusową.
Z Przemyśla nie dojedziemy już także pospiesznym do Słupska. W nowym rozkładzie pasażerowie będą nim jechali do Kołobrzegu.
Od 4 września, ale tylko w piątki, zacznie jeździć pospieszny z Warszawy do Przemyśla. Z powrotem będzie wyjeżdżał w niedziele. To będą pociągi nocne.
Od 1 września zmiany w rozkładzie wprowadza także inna spółka kolejowa - Przewozy Regionalne. Dotyczą m.in. godzin odjazdów pociągów osobowych na trasie Rzeszów - Kolbuszowa. Pociąg, który ze stolicy Podkarpacia wyjeżdża w tej chwili o 4.56, od 1 września wyjedzie o 6.05. Popołudniowy pociąg o 13.49 zmieni godzinę wyjazdu na 14.25. Z Kolbuszowej do Rzeszowa zaś pociąg o 5.39 zacznie wyjeżdżać o 6.52. Inny pociąg o 14.40 będzie wyjeżdżał o 15.25.
- Nowe godziny odjazdów pociągów zrobiliśmy z myślą o uczniach. Poprzednie były dostosowane dla dojeżdżających do pracy, ale wyniki finansowe nie były zadowalające - mówi Marta Bereś, szefowa marketingu w Podkarpackim Zakładzie Przewozów Regionalnych PKP.
Przewozy Regionalne od początku września uruchamiają także nowe połączenia InterRegio. W tej chwili jeżdżą dwa dziennie z Przemyśla do Wrocławia i jeden z Przemyśla do Gliwic oraz z powrotem. Od 1 września pojawią się nowe - dwa z Rzeszowa do Wrocławia i jeden z Przemyśla do Krakowa oraz z powrotem.
Przewozy Regionalne korektę w rozkładzie zrobiły już znacznie wcześniej, bo 19 sierpnia. Od tamtej pory nie jeżdżą pociągi osobowe na trasie Dębica - Tarnobrzeg.
- Podkarpacki Urząd Marszałkowski uznał, że nie będzie już dotował wszystkich czterech połączeń dziennie. Wyniki ekonomiczne na tej trasie systematycznie się pogarszały z powodu złej infrastruktury kolejowej - twierdzi Bereś.
Nie ma co się co dziwić, że pasażerów było mało, skoro na pokonanie 70-kilometrowego odcinka z Dębicy do Tarnobrzega szynobus potrzebował aż 2 godzin i 20 minut, a w niektórych przypadkach więcej czasu. Szynobus jechał z prędkością 30 km/h, a momentami i 20 km/h. - Szybciej się jedzie rowerem - przyznaje Marta Bereś.
Zmian w rozkładzie jazdy PKP jest więcej. Już nie jeżdżą dwa pociągi osobowe: Rzeszów - Dębica (odjazd o 23.35 - przyjazd 0.23), Dębica - Rzeszów - (odjazd 22.42 - przyjazd 23.31).